środa, 24 maja 2017

Czy moja magisterka zacznie się wreszcie sama pisać?



Nie wiem jak to jest, że moja praca dyplomowa utknęła w martwym punkcie już na samym początku. Codziennie na nowo postanawiam sobie wziąć się za nią i napisać chociaż rozdział, no może chociaż stronę! 


Dziwne jest to, że każdy dzień przynosi zarówno nowe zamierzenia, jak i nowe zajęcia niby niecierpiące zwłoki. Mój mózg tak bardzo przyjmuje postawę obronną przed zabraniem się za pisanie magisterki, że w ostatnim czasie non stop wymyśla mi jakieś zadania do wykonania. 


Zanim wreszcie porządnie usiądę do magisterki, pewnie najpierw odkurzę pustynię jak na widzianych przeze mnie memach. Dotyczyły co prawda odkurzenia pustyni przed przystąpieniem do nauki, ale będą adekwatne też do mojej płaczącej pracy dyplomowej. 




_______________

A tymczasem nadal odciągam swoją uwagę od magisterki i podsyłam wam dwa elementy mojego outfitu. 

Pierwszy to misiowa kamizelka. Ma włosie przyjemne w dotyku i jakby lekko karbowane, co zdecydowanie dodaje osobliwego uroku. Na szczęście podszewka jest cienka, więc kamizelkę ponoszę sobie w wiosenne wieczory. Będzie odpowiednia na tą porę roku, pomimo moich obaw towarzyszących mi przy składaniu zamówienia o tutaj:

Drugi to łańcuszek z wisiorkiem crystal bullet. Od jakiegoś czasu chodził mi po głowie zakup takiej ozdoby i oto jest! Bardzo cieszy moje oczy, dlatego myślę, że na jednym kolorze się nie skończy. Póki co, łapcie link do tego różowego:

Po więcej różności zapraszam bezpośrednio na stronę Zaful:



ZACHĘCAM DO PRZECZYTANIA CAŁEGO ARTYKUŁU

poniedziałek, 22 maja 2017

Krem z zieloną herbatą, co ja na to po dłuższym stosowaniu?


Kremik z zieloną herbatą brzmi dla mnie bardzo intrygująco. Zieloną herbatę piję i pić uwielbiam, ale jak sprawdzi się jako składnik kremu do twarzy? 

Poza głównym, najbardziej wyeksponowanym ingredientem jakim jest ekstrakt z green tea, mamy tutaj jeszcze takie rarytasy jak biokompleks matujący, cynk PCA, masło Shea, olejek migdałowy, czy ekstrakt z oczaru wirginijskiego. Krem jest przeznaczony dla cery mieszanej i tłustej. Z moją tłustą cerą, idealnie nadałam się na królika doświadczalnego🐇 



Przyznam, że kremik spisał się całkiem dobrze, bardzo szybko się wchłania i co ważne dla posiadaczy tłustej cery-nie pozostawia na skórze tłustej warstwy okluzyjnej, która zapychałaby pory. Taka śliska powłoczka jaką zostawiają niektóre kremy, sprawia, że czuje się jak po upalnym dniu, gdy cera już się przetłuści. Zamiast odświeżyć, sprawiają wrażenie brudnej, spoconej skóry, więc bardzo cenię sobie w kremach brak pozostawiania tego SHITu na twarzy💩

Co więcej, mój krem nawilża skórę i pozostawia ją przyjemną w dotyku. Jeszcze dla pewności pomiziałam sobie policzek i tak, jest przyjemny w dotyku👌

Krem fajnie pielęgnuje moją tłustą cerę, a dodatkową zaletą jest zapach. Czuć świeży zapach liści zielonej herbaty🌱






Widoczne na zdjęciach pierścionki pochodzą z Zaful. 
Zostały wykupione, więc nie dam wam linka do nich, ale poszperajcie w biżuterii, może natkniecie się na coś dla siebie. Szukajcie, a znajdziecie:

Jak wiecie, pokazuję na blogu sporo rzeczy od Zaful i dotychczas byłam zadowolona. Z pierścionków także jestem. Co prawda, rozmiar nie leży idealnie ani na środkowym, ani na serdecznym palcu, ale przymykam na to oko, bo dość często mam takie problemy przy doborze pierścionka. Ładniutkie są, więc i tak będę nosić💍

Zaful ma promocje na letnie, zwiewne sukienki, trafia się nawet -70% od ceny regularnej:

Nie omieszkam też wrzucić linka do krótkich topów, bo nadchodzą upały i coś takiego może się przydać, zresztą tu też roi się od przecen, więc hulaj dusza. Poniżej cztery przykładowe topy i link prowadzący po więcej:







ZACHĘCAM DO PRZECZYTANIA CAŁEGO ARTYKUŁU

sobota, 13 maja 2017

Kolorowanki dla dorosłych, to dopiero coś!


Od jakiegoś czasu na empikowych półkach można spotkać kolorowanki dla dorosłych. Zresztą nie tylko w empiku, ale i na poczcie widnieją książeczki otagowane w ten sposób. Znana wszystkim biedra też nie została dłużna i tam właśnie upolowałam swoją kolorowankę pełną konturów kotów i sentencji dotyczących wszelkich możliwych aspektów życia kota, posiadania kota, myślenia kota. Aż kota można dostać od natłoku tych sentencji🐈





Kolorowanki dla dorosłych mają za zadanie zrelaksować w przerwie od codziennych obowiązków. Z pewnością, dla każdego kto posiada zdolności manualne będzie to fajna forma relaksacji. Jednakże co z osobami, które nie mają za grosz cierpliwości? Nie polecałabym takich zabaw. Zamiast zamierzonego wytchnienia i relaksu, mogłaby wyjść z nich dawka przekleństw. Wszystko za sprawą maleńkich elementów jakimi twórcy kolorowanek obdarowali nas na większości stron. 





Ja akurat jestem osobą, która od zawsze lubiła rysować, malować i ogólnie tworzyć prace plastyczne. Pamiętam chorą sytuację jak w gimbazie za zadanie domowe mieliśmy naszkicować dłoń w kilku różnych położeniach. Napracowałam się cały wieczór i co? Facetka-jak to się zwykło mawiać o nauczycielce, facetka nie oceniła mojej pracy. Stwierdziła, że pewnie nie rysowałam tego sama, bo to wykonanie jest na poziomie wyższym niż gimnazjum. Wtedy się wkur...rzyłam, ale patrząc na to z perspektywy czasu, myślę, że to był duży komplement. Jak można wnioskować, bazgrolenie to moje hobby, a kolorowanki dla dorosłych to dla mnie niezły fun. 



Moja sznurowana bluza:




ZACHĘCAM DO PRZECZYTANIA CAŁEGO ARTYKUŁU

czwartek, 4 maja 2017

Chokery do wyboru, do koloru. Obroże dla każdej suki czy jakoś tak.


Jak można u mnie zauważyć, chokery królują wśród dodatków do stylizacji. Ogromnie cieszy mnie, że trafiłam na wielobarwny zestaw, w którym te nielubiane przez niektórych obroże dla suk, są w ośmiu kolorach. Można z powodzeniem dopasować sobie kolor chokera do stylówki. 

Niesłychane jest jakie głupie memy powstały ostatnio na temat chokerów. Według twórców tych głupot, wspomniana ozdoba to czarny pas w oralnych przyjemnościach. Widziałam jeszcze inne memy pokazujące podobny poziom ich twórców. Przekornie mogłabym zaapelować do nich, że pasy te mają więcej niż jeden kolor, co wiąże się z różnymi poziomami wtajemniczenia oralnych bawek. Niech aktualizują memy⚤ 




Fakt, chokery mają w swojej historii nie najlepiej kojarzące się czasy, nosiły je francuskie prostytutki. Jednakże doszukując się znaczenia tych ozdób na przestrzeni dziejów, można dostrzec też pozytywną symbolikę. Były ozdobami kobiet z wyższych sfer, nosiły je panie dobrze usytuowane. Pokazuje to dwa kontrasty. Zresztą jak było ze swastyką? U nas kojarzy się bardzo źle, bo pan z wąsem wykorzystał ją do niecnych celów, ale w Azji ten symbol oznacza szczęście. Jeśli komuś dany element kojarzy się pozytywnie, to nie usunie go z życia tylko dlatego, że część społeczności ma inne przekonania. 



Mi osobiście chokery kojarzą się z modą lat 90-tych, nostalgia!

Nie wszystko z tamtych lat jest godne odświeżenia i wrzucenia do aktualnej mody, ale chokery zdecydowanie zasługują na wkroczenie w bieżące trendy❤







Można szpernąć za innymi chokerami, których mają pod dostatkiem w:





-kliknij nazwę kategorii w celu wyświetlenia wszystkich przypisanych do niej wpisów
ZACHĘCAM DO PRZECZYTANIA CAŁEGO ARTYKUŁU

sobota, 29 kwietnia 2017

COOPERATION WITH ZAFUL-CAŁA STYLÓWKA ZROBIONA Z ZAFULOWYCH FATAŁASZKÓW


Znowu przyszła do mnie przesyłka od Zaful. Zafulowe fatałaszki znowu mnie mega pozytywnie zaskoczyły, fart, że trafiłam z rozmiarami jak szytymi na mnie! Pora pokazać zawartość, ale tym razem część nowych rzeczy połączyłam z ogrodniczkami, które otrzymałam poprzednim razem, miałam wizję i możecie teraz zobaczyć co mi z tej wizji wyszło↓







Tank top z printem MARIHUNAEN:


Czapka:


Choker, właściwie zestaw chokerów w wielu kolorach, ot tak, żeby do różnych stylówek sobie dobrać:


Ogrodniczki, po raz drugi na blogu, bo są tak zajebiste:



Zostawiam linki do grzebnięcia na Zafulowych social mediach:







ZACHĘCAM DO PRZECZYTANIA CAŁEGO ARTYKUŁU

sobota, 8 kwietnia 2017

Magiczne pyłki do zdobienia paznokci!



Paznokcie zdobią nasze dłonie, ale pod warunkiem, że są zadbane. Masa ludzi zwraca uwagę na dłonie, mówi się nawet, że są naszą wizytówką. Jak nie z tego powodu, to chociaż dla samych siebie powinnyśmy dbać o nienaganny wygląd części ciała, którą z pewnością widzimy najczęściej. Nasze własne dłonie rzucają nam się w oczy podczas pracy przy laptopie, korzystaniu ze smartfona, relaksu przy książce czy nawet robieniu herbaty. To od nas zależy czy zerknięcie na dłonie będzie dla mózgu obojętną koniecznością czy jednak przysporzy nam odrobiny przyjemności w ciągu codziennej rutyny. 

Kobiety lubią błyskotki? Tak się mówi, ale nie ma co szufladkować. Jednakże ja jak najbardziej mogę dać się zaszufladkować do kategorii tych, co błyskotki wręcz uwielbiają.

Z tego powodu chętnie aplikuję na paznokcie różne kryształki, brokaty, pyłki i wtedy mogę cieszyć oczy widokiem swoich dłoni! Gołe babki, pop arty i geometrię też lubię oglądać na swoich szponach, ale o tym nie dzisiaj, na tą chwilę pokaże wam moje najnowsze pyłki-magiczne pyłki.






Jednym z nich można stworzyć widowiskowe holograficzne paznokcie, pewnie znacie już ten typ zdobienia. Można tu zaszaleć z kolorystyką i wcierać pyłek w każdy wymarzony kolor, warunkiem jest jedynie posiadanie topu no wipe albo dry topu. Zakochałam się w tym środkowym pazurze, holograficzny róż! 



Holo pyłek macie tutaj:




Drugi pyłek to efekt chromu, złoty chrom idealny do koloru biżuterii jaką preferuję.


Złoto na przedostatnim, wśród jakichś moich różności:


Chrom pyłek macie tutaj:




Mój kod zniżkowy do tego sklepu internetowego to niezmiennie WWNT10, oczywiście znajdziecie tam o wiele więcej akcesoriów do paznokci, więc ogarnijcie co tam jeszcze mają fajnego:





ZACHĘCAM DO PRZECZYTANIA CAŁEGO ARTYKUŁU

niedziela, 2 kwietnia 2017

Masaż twarzy i dłoni? Odmładza, poprawia kondycję skóry i relaksuje.


Zastanawiałyście się kiedyś jak można zredukować negatywny wpływ czasu na skórę i jak pozbyć się oznak stresu ujawniających się na twarzy?❓❔ 


Na ratunek przychodzi masaż. Wykonując go prawidłowo, możemy poprawić krążenie krwi, dzięki czemu do skóry będzie dostarczane więcej tlenu i składników odżywczych. Pozbędziemy się opuchlizny, poprawimy jędrność skóry, wzmocnimy ją. Stymulacja skóry i mięśni pomoże utrzymać owal twarzy i spowolni powstawanie zmarszczek👌 


Robiąc masaż należy pamiętać, aby zachować pewne zasady. Nie wolno zbyt mocno rozciągać skóry podczas wykonywania pociągłych ruchów palcami po skórze. Porozciągana skóra nie będzie napięta i młodo wyglądająca, więc tylko delikatne przeciąganie palcami po skórze. Mięśnie należy masować w określonych kierunkach, poniżej przedstawiam schemat wraz z opisem masażu poszczególnych części twarzy✍


Masaż szyi
Bardzo dobrze zacząć masaż od samej szyi i dopiero potem przejść do masażu twarzy. Szyję masujemy posuwistymi ruchami "od dołu do góry".

Masaż policzków
Ruchy palców po policzkach muszą być skierowane od środkowej części twarzy ku stronom zewnętrznym. Można to nazwać "od ust i nosa do uszu". Na dolnych partiach policzków działamy bardziej po linii prostej, natomiast im wyżej, tym ruchy powinny być nieco bardziej zaokrąglone-jak na schemacie. 

Masaż oczu
Tutaj robimy koliste ruchy wokół oczu nie odrywając palców od twarzy. Od wewnętrznego kącika kierujemy się nad brwią ku zewnętrznej stronie i odwrotnie, od zewnętrznego kącika pod okiem kierujemy się do wewnętrznej strony. 

Masaż czoła
Ruchy prowadzimy ku górze.


Masaż należy wykonać po uprzednim natłuszczeniu skóry. Palce muszą mieć poślizg, żeby wykonywane ruchy nie rozciągały skóry! 

Nie musi to być oliwka czy tłusty krem, dla osób takich jak ja, czyli posiadających tłustą cerę, jest to wręcz nie wskazane! Moim złotym środkiem jest wykonywanie masażu podczas nakładania zwykłego kremu nawilżającego. Jednakże lekki krem ma to do siebie, że szybko się wchłania i zanim byśmy wymasowały jedną partię twarzy to na pozostałych partiach już nie zostałoby nic z kremowego poślizgu. Nic a nic. Wówczas trzeba nakładać krem stopniowo na poszczególne, aktualnie masowane partie twarzy. Nałożysz krem na szyję, wymasujesz i dopiero nakładasz na policzki, wymasujesz i dopiero nakładasz dalej i dalej↷ 




Warto jeszcze poświęcić chwilę na dłonie! Skóra na dłoniach jest nieustannie poddawana działaniu środków chemicznych, wysuszeniu i jest jedną z najbardziej nasłonecznianych części ciała.  Co więc zrobić, aby minimalnym wysiłkiem polepszyć jej stan i zrekompensować jej to, że ciągle traktowana jest po macoszemu a to płynem do naczyń, a to płynem do podłogi i można by tak wymieniać w nieskończoność czym jeszcze💧 


Masaż dłoni może być wykonany, gdy akurat kremujemy dłonie. To bardzo prosta sprawa, bo wystarczy w odpowiedni sposób rozetrzeć krem. Ma się to odbywać od koniuszków palców w górę poprzez śródręcze, aż do nadgarstka✋ 

To poprawi krążenie, skóra na dłoniach będzie lepiej odżywiona i dotleniona. Będzie wyglądała lepiej i zdrowiej. Spowolnimy też proces starzenia, a tego chce chyba każda kobieta.


Tylko pamiętajmy, że systematyczność to nasz przyjaciel. Bez regularnych masaży nie będzie zadowalających efektów! 



Jest kilka różnych technik masażu twarzy, tutaj już nie będę wam przedstawiała wszystkich możliwości, ale prawdopodobnie jeszcze wrócę do tematu i w którymś z kolejnych postów przeanalizujemy sobie więcej możliwości masażu twarzy. 






Polecam masaż,
kwietniowa👌


ZACHĘCAM DO PRZECZYTANIA CAŁEGO ARTYKUŁU

wtorek, 28 marca 2017

Jak umilić sobie codzienny make-up?


Nie wiem jak wy, ale ja przeważnie nie lubię wykonywać swojego makijażu. Nakładanie podkładu, pudru i tak dalej, nuda. Robię to mechanicznie i byle szybciej, byle już skończyć tą papraninę. Nie robiłabym tego wcale, gdyby nie moje uwielbienie wobec efektów jakie daje make-up. 


Moim zdaniem receptą na polepszenie nastroju przy codziennych czynnościach jest pobudzanie zmysłów. Za przykład możemy tu wziąć inny codzienny rytuał, jakim jest kąpiel. Lubimy myć się produktami, które przyjemnie pachną i tym samym powodują pozytywne doznania. Idąc tym tropem, ciągle szukam sposobów na umilenie sobie malowania. Poszukuję czegoś co pobudzi moje zmysły w taki sposób, że makijaż będzie wykonywany z uśmiechem. Ostatnio szczyptą przyjemności był mój bananowy puder, który pięknie pachnie. Teraz przyszła pora na nowe pędzle, dzięki którym z pewnością przez dłuższy czas nie będę zasiadać przy toaletce z ponurą miną.



Zakochałam się w tych pędzlach od pierwszego wejrzenia, jak tylko zobaczyłam je na stronie internetowej. Czyż nie są bajeczne?? 💙


Myślę, że warto też zadbać o estetyczny wygląd miejsca w którym robimy make-up. Ja akurat na toaletce mam rozgardiasz, zresztą nawet nie jest to toaletka tylko kącik przy meblach, wzdrygam się na myśl o tym👎

Na szczęście niebawem zmieni się moja miejscówka i będę cieszyć oczy👍


Mega pozytyw płynie też z muzyki, dlatego dobre dla nas jest także pobudzanie zmysłu słuchu. I nie tylko podczas codziennego upiększania zaspanej twarzy, bodźce dostarczane do naszego mózgu poprzez słuch, sprawdzą się przy innych codziennych czynnościach, wystarczy dobrać muzykę adekwatnie do oczekiwanych efektów jakie ma w nas wywołać🎵



Gorzej, gdy tą kosmetyczną chwilę zepsuje kichnięcie przy malowaniu rzęs. Pewnie każda z nas zna to uczucie. Starasz się wytuszować rzęsy, a drwiące z nas drogi oddechowe nagle przypominają sobie, że od tygodnia nie kichałaś i aa psik! Jeśli tak jak ja, używacie tuszu wodoodpornego to irytacja w takiej sytuacji wzmaga się kilkakrotnie. A już szczególnie w pośpiechu, gdy masz dziesięć minut do wyjścia, a wyglądasz jak panda. W sumie pandy to fajne zwierzęta, każdy je lubi, może warto zostawić sobie efekty kichnięcia i wyjść tak do ludzi🐼


Poza wrażeniami węchowymi, wzrokowymi i słuchowymi, o czym już napisałam, kolejnym miłym dodatkiem jest pobudzanie zmysłu dotyku. Tu idealnie sprawdzają się milutkie pędzle muskające skórę. Przyjemność sama w sobie💜



Bezpośredni link do moich makijażowych przyjaciół:


Zaful poza pędzlami dysponuje całkiem sporym asortymentem do makijażu, łapcie linki do ich mediów społecznościowych i szukajcie swojego szczęścia:





ZACHĘCAM DO PRZECZYTANIA CAŁEGO ARTYKUŁU