czwartek, 26 listopada 2015

RECYKLING DIY: PODZIURAWIONE CZARNE RURKI


Witajcie, cześć!

Spodnie, które przerabiałam wyglądały początkowo tak jak w poniższym poście:





Niestety poplamiłam je na udzie i podczas prób czyszczenia moje czarne spodnie zyskiwały w okolicach plamy coraz to więcej odcieni szarości-fifty shades of grey;D

Pomyślałam, że warto je jakoś wykorzystać, mimo tej wady. 

Wziełam do ręki nożyczki, w miejscu plamy zrobiłam poziome nacięcie na nogawce, takie samo zrobiłam na kolanie.


Po zrobieniu poziomych nacięć poszarpałam brzegi dziur, wyciągając z materiału sporo pojedynczych nitek. Tym sposobem dziury nabrały efekt wystrzępionych. 


Korciło mnie, aby zrobić podobnie też na drugiej nogawce, ale skoro moja noga nadal jest chora to nie mogę przez swoje widzi mi się narażać jej na wychłodzenie, szczególnie w okolicach kolana.





Spodnie końcowo prezentują się tak:


Ale może pokaże całą stylizację? To chyba lepsze niż pokazanie wyłącznie spodni, zbyt smutno by to wyglądało.




A teraz już trzeba odpalić na laptopie Breaking Bad. Przy odcinku, no może przy dwóch odcinkach wypić kawę, a później robić ogarniaczkę na rehabilitację. Niestety dwa dni temu dokończyłam czytać książkę, która umilała mi czas w trakcie zabiegów. Ta książka to "Chemia miłości. Poznać i zrozumieć człowieka". Muszę zdobyć także inne książki z tej serii, zaciekawiło mnie parę tytułów. Dajcie znać w formularzu kontaktowym, który jest na dole mojego bloga, jeśli ktoś z was ma na zbyciu takie tytuły jak: 
"Mózg, umysł, świadomość. Poznać i zrozumieć człowieka", 
"Nowe terapie, przyszłość medycyny. Poznać i zrozumieć czowieka",
"Zdarzyło się naprawdę. Nie uwierzysz, dopóki nie przeczytasz".

Co do serialu to oglądam dopiero pierwszy sezon, jestem bardzo zaciekawiona co będzie dalej. Jeśli ktoś nie widział Breaking Bad, a tak jak ja-lubi czasem pooglądać seriale to polecam! 



ZACHĘCAM DO PRZECZYTANIA CAŁEGO ARTYKUŁU

wtorek, 17 listopada 2015

LIEBSTER BLOG AWARD


Zostałam nominowana do liebster blog award.

Bardzo dziękuję za nominację www.minneysoul.blogspot.com i tym samym dziękuję także za docenienie moich blogowych starań. Jak wiadomo nominacja do liebster blog award to swego rodzaju wyróżnienie blogera i uznanie jego bloga za warty odwiedzenia.

Teraz już pora na pytania od minneysoul i na moje odpowiedzi;>

1. Czy lubisz czytać książki? Jeśli tak to jakie?
Pewnie, że lubię czytać książki. Nie mam ulubionego autora czy ulubionego typu czytanych książek. W dzieciństwie bezdyskusyjnie ulubiony był Harry Potter, wszystkie części wręcz pożerałam wzrokiem. Teraz nie mam nic co szczególnie przypada mi do gustu, wiem natomiast czego nie lubię. Nie lubię tego na co jest nagonka i co jest wszechobecnie uwielbiane. Mimo, że intryguje mnie tematyka 50 twarzy Greya i mimo, że dwa zakupione przeze mnie tomy stoją na mojej pułce już baaardzo długo, to jeszcze ich nie przeczytałam. Dlaczego? Z powodu wszechobecnego uwielbienia dla tej książki, a ja jak zawsze przekornie jeszcze jej nie przeczytałam.

Nie lubiłam też czytać swojej pracy licencjackiej, ale jak ją obroniłam to cieszyłam się mega, dostałam także kwiaty w ramach gratulacji, prześliczne.


2. Jaka Twoim zdaniem powinna być kara za znęcanie się nad zwierzętami?
Można by było puścić wodze wyobraźni odnośnie wyszukanych kar cielesnych, adekwatnych do tego co przeszły zwierzęta. Z tym, że to nie wniesie nic, poza bólem dla zwierzęcego oprawcy. Moim zdaniem najbardziej postępowe było by nałożenie mega odczuwalnej kary pieniężnej przeznaczonej na rzecz schronisk i instytucji pomagających zwierzętom. Zrobił drań krzywdę jednemu pieskowi? To niech buli hajsy na całe stado piesków.


3. Czy jest coś co chciałabyś zrobić, ale bardzo się boisz?
Tak. Jest to wytatuowanie sobie całego rękawa, kawałka dekoldu i tak dalej. Nie chodzi tu o strach przed bólem, robiłam makijaż permanentny brwi i górnych kresek na powiekach, więc i tatuaże bym zniosła. Strach jest przed tym, że pracodawcy patrzyliby na mnie krytycznym okiem. Nasze społeczeństwo jeszcze nie całkiem dojrzało do wstrzymania się od oceny ludzi na podstawie nieszablonowego wyglądu.

4. Czego żałujesz w swoim życiu najbardziej?
Staram się nie żałować, ale zamiast się rozpisywać na ten temat, pozwolę sobie odesłać was do pewnego tematycznego wpisu znajdującego się na moim blogu, tutaj podaję do niego link: http://kwietniowaaa.blogspot.com/2015/10/zaujesz-czegos-czegokolwiek.html

5. Co skłoniło Cię do założenia bloga?
Powodem założenia bloga była myśl podsunięta przez znajomych, którzy otrzymali ode mnie zdjęcie stylizacji konkursowej. Niby sceptycznie przyjęłam namowy do założenia bloga, ale ciągle to do mnie wracało. Myślałam sobie-czemu nie? Po paru dniach już nachodziły nie namiastki pomysłów na wpisy i wtedy już nie było odwrotu. Podjęłam wyzwanie i tak mi się to spodobało, że przez ten krótki czas zrobiłam sporo wpisów i ani myślę z tego rezygnować.

6. Co Cię inspiruje?
Właściwie wszystko z czego tylko można czerpać pomysły-wszystko wokół;>

7. Jak widzisz swoją wymarzoną pracę?
Wymarzona praca to taka, która będzie rozwojowa. Do tego nie będzie wprowadzała w życie rutyny, z tym, że mimo braku rutyny oczekuję poczucia komfortu materialnego i psychicznego.

8. Czy lubisz gotować?
Lubię. Najbardziej lubię gotować z lubym, ma to w sobie pewien urok;>

9. Lubisz imprezować czy raczej wolisz spokojny tryb życia?
Wolę spokojny tryb życia, jednakże od czasu do czasu mam potrzebę poimprezować, zresetować się i jak już się resetować to grubo-grubo albo wcale;D

Do tego uwielbiam koncerty, tak bardzo bym na jakiś wybyła...


10. Potrafisz grać na jakimś instrumencie?
Niestety nie, nie umiem grać na żadnym instrumencie.

11. Najpiękniejsze wspomnienie z dzieciństwa.
Przyznam, że z dzieciństwa mam mało pozytywnych wspomnień. Więcej jest tych negatywnych, które wywarły na mnie swoje piętno. Z tego powodu nawet nie będę szperać w pamięci w poszukiwaniu tego, które mogłabym uznać za najpiękniejsze, ponieważ po drodze natknęłabym się na szwędające się po mojej głowie negatywne wspomnienia. Wolę ich unikać;>





Pytania, które zadaję dalej:
1. Na początek-co spowodowało, że zdecydowałaś/zdecydowałeś się założyć bloga?
2. Jaka osoba w ostatnim czasie wywarła na Ciebie jakiś większy wpływ? Może to być wpływ pozytywny bądź negatywny.
3. Jakimi słowami określisz swój styl życia?
4. Czy jest coś co Cię szczególnie denerwuje? Jeśli tak, co to takiego?
5. Uważasz się za osobę tolerancyjną? Uzasadnij swoją odpowiedź.
6. Co Cię uszczęśliwia w trakcie zwykłego dnia?
7. Dlaczego Twój blog nosi taką nazwę? Skąd wziął się taki pomysł?
8. Posiadasz przedmiot, który musisz mieć zawsze przy sobie i bez którego czujesz się niekomfortowo?
9. Utrzymujesz pedantyczny porządek czy może w Twoim otoczeniu lubi rozgościć się nieład?
10. Jest coś co nazwałabyś/nazwałbyś ósmym cudem świata?
11. Na koniec napisz czego możemy spodziewać się na Twoim blogu w najbliższym czasie.




Wypiszę swoje nominacje, ale najpierw pragnę zaznaczyć, iż kolejność wypisanych przeze mnie blogów jest przypadkowa, bez żadnej ustalonej hierarchii;>




W takim razie moje nominacje trafiają do następujących osób:
-kliknij nazwę kategorii w celu wyświetlenia wszystkich przypisanych do niej wpisów
ZACHĘCAM DO PRZECZYTANIA CAŁEGO ARTYKUŁU

piątek, 6 listopada 2015

Stylizacja7 ale nie tylko...


Leniwie witam was w piątkowy jesienny wieczór. Czy aby napewno piątkowy? Dla mnie dni są takie same...

Już niebawem zrehabilitują mi kolano! Ale póki jeszcze jestem kuśtykająca to siedzę w domu, napawam się jesienną aurą zza okien i popijam ciepłe napoje. Niby fajnie, ale wcale nie fajnie.


Dobrze mieć czas na leniuchowanie, jednakże nie wtedy gdy jałowe siedzenie w domu jest przymusem. Zamiast siedzieć z obolałą, niewygodnie ułożoną nogą, wolę coś innego. Wole mieć świadomość, że zrobiłam coś na co miałam chęć, coś co przyniosło pewne zamierzone efekty, ewentualne coś co przyniosło zysk. Wtedy wolny czas niósłby za sobą przyjemność, błogość odpoczynku. Aż przyszedł mi na myśl fragment piosenki rapera pochodzącego z mojego miasta. Już nie mogę się doczekać, aż i u mnie będzie tak:





"Trzeba dzisiaj nie mieć czasu, żeby jutro mieć czas,
plecy masz do przerwy, teraz odróbka strat.

Mocniej, mocniej - wiem, że to dźwigniesz,
nieistotne co tam robisz, byle na pełnej piździe."


-Kękę





A jako, że mam przymusowe leniuchowanie to pokaże wam mój zwyczajny outfit of the day, fikuśną fryzurę i robiony próbnie makijaż oczu, który je optycznie powiększa.




Sklejka sklejkę sklejką pogania, tadam!



Przybliżenie na biżuterię, łańcuszki i pierścionki. Jeden z pierścionków składa się z literek, tworzą one napis friends-moja pamiątka;>







Dzisiejszy wpis został przypisany do trzech kategorii, do tej pory nie było takich sytuacji. Ten można znaleźć pod etykietami: stylizacje, lifestyle, a także książkowe mądrości. Aaale zaraz, zaraz. Dlaczego książkowe mądrości? Jest tu cytat, może nie jest zaczerpnięty z książki, ale tak bardzo palce pchały mi się na klawiaturę, żeby wklepać te książkowe mądrości, tak baaardzo;D



ZACHĘCAM DO PRZECZYTANIA CAŁEGO ARTYKUŁU