piątek, 27 stycznia 2017

IMBIR leczy, odchudza i co jeszcze?


Pewnie każdy miał do czynienia z imbirem, ale nie każdy go lubi ze względu na jego mocny aromat i ostry smak. Istnieje jednak masa przepisów, w których imbir sprawdza się idealnie. Dlaczego o tym piszę? Z powodów, dla których warto przemycić go do swojej diety. 




IMBIR NA PRZEZIĘBIENIE
Niezależnie czy użyjemy świeżego imbiru, czy sproszkowanego, wysypanego wprost z torebeczki opatrzonej logo firmy produkującej przyprawy. Dodany do gorącej herbaty, zaraz po jej wypiciu, rozgrzeje nasz organizm. Pomoże się porządnie wypocić, dzięki czemu wzmaga naturalne oczyszczanie organizmu wydalając toksyny wraz z potem. Co więcej, ma też działanie przeciwzapalne. 

Oczywiście lepiej przeciwdziałać niż leczyć, imbir znajdzie zastosowanie także w profilaktyce. Podnosi odporność organizmu!



IMBIR NA DOLEGLIWOŚCI MENSTRUACYJNE
Możemy poratować się imbirem przy bólach podczas okresu, ma on działanie przeciwbólowe. Jeśli jest kłopot jeszcze przedtem, czyli wtedy, gdy napada na nas napięcie przedmiesiączkowe i trzyma nam nóż na gardle zmuszając do wybuchów złości naprzemiennie z płaczem to na ratunek przybywa nie kto inny jak imbir. Może zmniejszyć odczuwanie przez nas znienawidzonego PMSu. 



IMBIR NA MDŁOŚCI
Jesteś w ciąży? Masz chorobę lokomocyjną? Może są jeszcze inne powody, przez które cierpisz na nudności? Bez względu na powód odruchów wymiotnych, imbir może być bardzo pomocny w pozbyciu się tych nieprzyjemnych dolegliwości. Został sprawdzony pod względem bezpieczeństwa stosowania u ciężarnych i nie ma żadnych przeciwwskazań, aby kobiety mogły pomóc sobie imbirem podczas porannych nudności.



IMBIR NA CHOROBY UKŁADU POKARMOWEGO 
Mowa tu zarówno o leczeniu wrzodów żołądka, ratowaniu przełyku przy refluksie, o wspomaganiu trawienia, regulacji pracy woreczka żółciowego, pobudzaniu wydzielania soku żołądkowego i śliny. Ileż to dobroczynnych właściwości dla układu pokarmowego!



IMBIR NA ODCHUDZANIE 
Przyspiesza przemianę materii. Dzięki pobudzeniu procesu termogenezy, organizm wytwarza więcej ciepła i pracuje na większych obrotach, co pomaga w spalaniu tłuszczów. Podkręcone ogrzewanie organizmu przyczynia się do zużycia większej ilości kalorii. 

Imbir jest też skuteczny w walce z cellulitem!



IMBIR NA BÓLE STAWÓW
Dzięki działaniu przeciwzapalnemu, imbir łagodzi bóle stawów i kości.



IMBIR NA KONCENTRACJĘ
Po spożyciu imbiru, poprawia się krążenie krwi w naszym organizmie. Lepiej ukrwiony staje się także mózg, a co za tym idzie jest on gotów do wydajniejszej pracy. 



IMBIR NA INFEKCJE JAMY USTNEJ
Odkaża, leczy infekcje jamy ustnej. Sprawdzi się zarówno na dolegliwości umiejscowione w jamie ustnej, jak i na bóle gardła. Tu najlepiej zastosować płukanki z imbiru. Dodatkowym atutem będzie odświeżenie i pozostawienie przyjemnego zapachu w ustach.



IMBIR JAKO AFRODYZJAK
W związku z poprawą krążenia w organizmie i z rozgrzewaniem całego ciała-w tym także narządów płciowych, w medycynie chińskiej określany jest jako powodujący ogień w ciele. Azjaci używają go jako afrodyzjaku. 



IMBIR NA RAKA
Ma dużą ilość antyoksydantów, ale to nie wszystko! Występujący w imbirze olejek eteryczny zawiera gingerol, czyli składnik aktywny o działaniu antynowotworowym. 




I teraz, popijając mój eliksir z imbirem i zalanymi gorącą wodą kawałkami pomarańczy, chcę wam pokazać coś jeszcze. 

Łańcuszek, który widać na moich zdjęciach jest kolejnym łupem z:


Jest to delikatny łańcuszek w złotym kolorze, ozdabia go motyw szybującego ptaka. Znajdziecie go pod tym linkiem:


Przypominam, że z BornPretty wysyłka jest darmowa. Przy zamówieniu warto wykorzystać moją zniżkę na zakupy, mój kod na obniżenie kwoty o 10% jest niezmienny: WWNT10.





ZACHĘCAM DO PRZECZYTANIA CAŁEGO ARTYKUŁU

niedziela, 8 stycznia 2017

BIOLOVE brownie i pomarańcza, trzeba to poczuć!


Jakiś czas temu otrzymałam prezent świąteczny od KONTIGO💙 

Przyszła pora na zrecenzowanie dla was wszystkich kosmetyków jakie znalazłam w paczce i z przyjemnością przedstawiam wam cztery produkty marki BIOLOVE. Seria BROWNIE I POMARAŃCZA pomaga w stworzeniu idealnej atmosfery w długie zimowe wieczory. Zapach tych kosmetyków otula niesamowicie wyczuwalną pomarańczą i czekoladowym brownie na bardzo długo! 







KREM DO RĄK BROWNIE I POMARAŃCZA


Krem jest bardzo przyjemny podczas aplikacji, zapach pobudza nasz zmysł zaraz po wyciśnięciu kosmetyku z tubki. Na skórze rozprowadza się bardzo dobrze, a po wchłonięciu jeszcze długo sprawia wrażenie nienagannie nawilżonych i zadbanych dłoni. Zapach zostaje z nami równie długo! 

Aktualne temperatury nie wpływają pozytywnie na utrzymanie skóry na dłoniach w formie. Trudno o to, żeby dłonie były mięciutkie i o to, żeby druga połówka prawiła na ten temat komplementy po złapaniu za rękę. Na szczęście mój krem potrafi uratować sytuację. Biolove zatroszczyło się o to, żeby po zastosowaniu ich kremu odczuwalna była poprawa stanu skóry. 






ŻEL POD PRYSZNIC BROWNIE I POMARAŃCZA


W składzie nie znajdziemy znienawidzonych SLSów, jak miło! Zresztą ta marka jest na tyle przyjazna konsumentowi, że nie znajdziemy w ich recepturach wielu innych składników, które są fe, ale o tym będzie poniżej. Teraz wróćmy do braku SLSów w żelu pod prysznic. Niejednokrotnie spotkałam się z opiniami jakoby kosmetyki myjące bez tych nikczemnych anionowych substancji powierzchniowo czynnych były trudne w użyciu, bo kiepsko się pienią. Nie wszystkie! Idealnym przykładem będzie mój żel pod prysznic od Biolove. Receptura zawiera delikatne dla skóry składniki pieniące, które nie wyrządzają nam krzywdy i do tego sprawiają, że piany jest dużo, bardzo dużo. To znak, że kosmetyk będzie wydajny, bo wystarczy wycisnąć odrobinę, a piany zrobi się mnóstwo.

Codzienna chwila dla higieny staje się mocno zaakcentowana zapachem, uwielbiam to. Myślę, że też byście polubili taką aromaterapię podczas myćka.





MASEŁKO DO UST BROWNIE I POMARAŃCZA


A teraz wyobraźcie sobie, że coś tak pachnącego macie tuż pod nosem, na ustach!
Przecież to nieprzyzwoicie przyjemne.

Masełko mocno natłuszcza usta, a tym samym jest doskonałą ochroną przed mrozami. Nie zjada się z ust zbyt szybko, więc przez długi czas przekazuje nam swoje zbawienne działanie i sprawia radość zapachem brownie i pomarańczy. Usta dziękują mi za stosowanie tego kosmetyku, wdzięczność objawia się brakiem odstających skórek i miękkimi, mięciutkimi, mięciusieńkimi wargami;D





MUS DO CIAŁA BROWNIE I POMARAŃCZA


Po zastosowaniu tego musu można długo cieszyć się skórą przyjemną w dotyku. Natłuszcza skórę dając efekt jędrniejszej i zdrowszej skóry.

W moim przypadku, po goleniu skóra często jest podrażniona i po nałożeniu balsamu, kremu czy czegokolwiek co powinno złagodzić podrażnienia, napotykam odwrotną reakcję. Pieczenie i zaczerwienienie skóry. Wypróbowałam mus też pod względem łagodzenia podrażnień wywołanych goleniem i jestem pod wrażeniem, jako jeden z nielicznych spełnił tą funkcję! 



Kolejne o czym warto wspomnieć odnosząc się do tego kosmetyku to jego konsystencja, jest taka jak na mus przystało, aż chce się go zjeść! Oj kusi, żeby go zjeść. Szczególnie, że konsystencja w połączeniu z zapachem jakim uraczyło nas Biolove, tworzy coś na wzór deseru z najlepszej kawiarni na dzielni. 



Dla najbardziej napalonych na spróbowanie czy kosmetyki Biolove smakują tak jak pachną, mamy na opakowaniu odpowiednie oznakowanie;D




Humorystycznych oznakowań nie koniec, przedstawiam wam tabele ukazujące jakie wartości dla duszy możemy zaczerpnąć z kosmetyków Biolove!





Warto przyjrzeć się też rozpisce jaką znalazłam zarówno na żelu pod prysznic jak i na musie. To są właśnie te wspomniane wcześniej substancje fe, których producent zaoszczędził naszej skórze.







Kosmetyki BIOLOVE można dostać wyłącznie w KONTIGO💙


ZACHĘCAM DO PRZECZYTANIA CAŁEGO ARTYKUŁU