czwartek, 11 lutego 2016

Peeling enzymatyczny w domowym zaciszu.


Witam.

Chcę podzielić się z wami opinią o peelingu enzymatycznym produkowanym przez AA.

Stosuję go już od bardzo dawna. Wcześniej używałam go raz na jakiś czas, ale jest to na tyle dobroczynny produkt, że warto nabrać regularności w stosowaniu. Z tego powodu zdecydowałam się na co tygodniowe nakładanie go na skórę twarzy. Warto!


O czym zapewnia producent?

DELIKATNIE ZŁUSZCZA NASKÓREK: enzym z owoców papai delikatnie złuszcza obumarłe komórki, odsłaniając zdrowy i miękki naskórek.

Czy zgadzam się z tym?

Jak najbardziej! Ten produkt ma bardzo dobry wpływ na eksfoliację-złuszczanie martwego naskórka. Jeszcze nie spotkałam peelingu enzymatycznego, który miałby tak dobre działanie w tym kierunku.



O czym zapewnia producent?

ZAPEWNIA HYDRORÓWNOWAGĘ: kwas hialuronowy oraz gliceryna dzięki doskonałym właściwościom wiązania wody zwiększają stopień nawilżenia w naskórku.

Czy zgadzam się z tym?

Tak, poprawa nawilżenia jest zauważalna po zastosowaniu tego preparatu.



O czym zapewnia producent?

WZMACNIA FUNKCJE OCHRONNE I ŁAGODZI: prowitamina B5, alantoina i wieloskładnikowy mikrolipidowy system MLS zwiększają tolerancję skóry na wpływ czynników zewnętrznych będących przyczyną nadwrażliwości.

Czy zgadzam się z tym?

Ciężko powiedzieć czy chroni, nie da się tego sprawdzić organoleptycznie, jednakże odniosę się do łagodzenia podrażnień. Ten peeling łagodzi podrażnienia znajdujące się na powierzchni skóry twarzy.


Jak stosować?

Nakładamy preparat na twarz, można też na szyję i dokold. Po odczekaniu 5-10 minut zmywamy letnią wodą-ja nigdy nie trzymam peelingu na twarzy krócej niż 10 minut. Zaobserwowałam, że podczas działania preparatu można odczuwać szczypanie, szczególnie na obszarach gdzie jest więcej martwego naskórka. 

Moje subiektywne odczucia są takie, że lepiej stosować połowę saszetki. Lepsze efekty są, gdy nie jest nałożona gruba warstwa peelingu. Tym sposobem saszetka wystarcza na dwa razy, więc jest to dość wydajny produkt.



Polecam!





Chciałabym też podzielić się z wami moim małym fartem, wygrałam konkurs na blogu Kuby, do którego zachęcam zajrzeć, przemiła osoba!

Tu macie link do Kuby http://yourfallsky.blogspot.com/, a tymczasem zobaczcie jakie perełki otrzymałam jako wygraną. 


Już jakiś czas zbieram się do zakupu kominka zapachowego. Teraz jak już mam wosk to pewnie wreszcie dokonam zakupu. Tak swoją drogą, ten wosk Yankee Candle o zapachu Cranberry Pear tak niesamowicie pachnie, co zaskakaujące nawet teraz, gdy jest w folii ochronnej;D

Kuba, mam nadzieję, że nie masz mi za złe, że troszkę przerobiłam bransoletkę;>

34 komentarze :

  1. Cieszę się że nagrody się spodobały ;) Bardzo fajna recenzja !
    Yourfallsky.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  2. Koniecznie muszę przetestować :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jak najbardziej polecam, do tej pory żaden drogeryjny peeling enzymatyczny nie dał mi takich efektów.

      Usuń
  3. Uwielbiam tego typu peelingi!
    http://aleksandragroszkowska.blogspot.com/2016/02/odzywki-do-paznokci.html

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Chętnie dowiedziałabym się jakich używałaś i jakie były po nich wrażenia;>

      Usuń
  4. zachęcający wpis, na pewno przetestuję, zwłaszcza że moja skóra wręcz tego wymaga... ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jeśli widzisz, że skóra tego potrzebuje to myślę, że po zastosowaniu tego produktu będziesz bardzo zadowolona. Gdy cera już zauważalnie potrzebuje eksfoliacji to mówię Ci, po dobrym peelingu aż nie można się napatrzeć na własną skórę;D

      Usuń
  5. Nie słyszałam o tym produkcie, a Twój wpis przyznaję - kusi. :) Gratuluję wygranej w tym konkursie, nie wątpię, że to musiało być miłe doświadczenie. ;)
    Arleta

    OdpowiedzUsuń
  6. Ooo nigdy nie słyszałam o produkcie O.O
    Wydaję mi się że kupię i wypróbuję sama :) Ciekawie się czytało + zdjęcia niesamowite :**
    Pozdrawiam cieplutko ♥

    OdpowiedzUsuń
  7. ciekawy produkt choć nie do końca do mojej cery.
    Zapraszam do siebie http://kosmetycznaaska.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. U mnie przy cerze tłustej sprawdza się idealnie, wiem z opinii innych, że i przy cerze suchej jest bajecznie, także i tak polecam;>

      Usuń
  8. Lubię produkty AA, ale peelingów jeszcze nie stosowałam...obserwuję;)

    OdpowiedzUsuń
  9. Nigdy wcześniej nie używałam tego produktu, ale chyba się skusze. :)

    kasia-kate1.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  10. Raz miałam taki peeling :) Pozdrawiam gorąco :* - melodylaniella.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję i również gorąco pozdrawiam kochana muaa;*

      Usuń
  11. It sounds great x

    Follower # 117
    Following you. Hope you will follow my blog
    Will feel happy to see you on my blog.xx
    beautydrugs.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  12. Lubię prodkukty z tej firmy , ale nie próbowalam jeszcze nic ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jeśli nie próbowałaś to polecam, nie jest to jedyny ich produkt, który trafił w me gusta;D

      Usuń
  13. Great post dear! :)

    Thank you for visiting my blog <3

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Also thank you for visiting my blog my dear <3

      Usuń
  14. Używałam tego peelingu i jest całkiem niezły. Obecnie stosuję peeling Lirene i jest spoko. A do tego niedrogi.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie jestem pewna czy wypróbowałam Lirene. Zerknę później w google na opakowanie to skojarzę, ale jeśli już go używałam to nie spełnił do końca moich oczekiwań, natomiast jeśli nie używałam to trzeba kupić! ;D

      Usuń
  15. Uwielbiam peelingi enzymatyczne ponieważ są delikatniejsze od tych mechanicznych :) Masz bardzo ładny szablon bloga! <3

    Zapraszam Na Mojego Bloga Sakurakotoo

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję, cieszy mnie jak czytam, że mój szablon bloga wzbudza pozytywne emocje;>

      Są zdecydowanie delikatniejsze, nie powodują szkód na cerze wrażliwej, naczynkowej, skłonnej do podrażnień;>

      Usuń
  16. Używałam tego peelingu, ale tylko jednorazowo . Systematycznie używam peelingu morelowego z Soraya :) Jest świetny jak dla mnie !
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja teraz jestem w trakcie testów innych peelingów niż ten, może trafię też na ten Twój;D

      Usuń
  17. Odpowiedzi
    1. Myślę, że jako ostre określiłaś te mechaniczne peelingi. To ja od jakiegoś czasu wcale nie używam na twarz tych ostrych-mogą wyrządzać szkody.

      Usuń